Studzienka w Osiej Górze

Przyszła wiosna, więc nadeszła również chęć do rowerowych przejażdżek. Płaskowyż Kolbuszowski i porastające go pozostałości Puszczy Sandomierskiej są niemal idealnym miejscem do tego, dzięki różnorodnym krajobrazom – jest coś dla miłośników płaskich dróg, ale i pod górkę można wjechać.

Czytaj dalej „Studzienka w Osiej Górze”

Co jadła Matka Boża i dlaczego jesień zaczyna się w lipcu?

Jest w życiu rodziców małych dzieci taki moment, gdy nie wiadomo co z zrobić z wolnym czasem… Bo przecież czasu wolnego jest bardzo dużo, a w domu nie ma co robić – oczywiście to taki żart. A jednak – nadeszło niedzielne popołudnie, dzieci śpią w najlepsze, dzień Pański, więc nie można pracować ponad to, co konieczne. Więc może coś dla ducha? Zaglądam zatem do jednej z najokazalszych pod względem ilości stron księgi w domowej bibliotece – Śpiewnika Pelpińskiego, czyli Zbioru pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego. Jest to II wydanie śpiewnika z 1886 r. – niestety nie jest to oryginał, a wznowienie z 2015 r. W śpiewniku są głównie pieśni powstałe w XVII i XVIII wieku, ale możemy natrafić również na utwory średniowieczne i renesansowe. Autorami wielu z nich są anonimowi, ludowi twórcy. Pieśni jest dobrze ponad tysiąc – są utwory liturgiczne, do śpiewania w czasie Mszy Świętej, jak również okolicznościowe – na każdy okres roku kościelnego, uroczystości i święta, pieśni maryjne, na wspomnienia świętych i błogosławionych, utwory żałobne i pogrzebowe. Czego tu nie ma! A co będzie – o tym za chwilę.

Czytaj dalej „Co jadła Matka Boża i dlaczego jesień zaczyna się w lipcu?”

Obrzędy Triduum Paschalnego sprzed lat

Przed wiekami (albo przed dziesiątkami lat, co najmniej) święta Wielkiejnocy były pełne obrzędów, które, oprócz celebracji męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, na celu miały zapewnienie sobie dobrobytu przez cały rok. Franciszek Kotula opisał w książce Przeciw urokom. Wierzenia i obrzędy u Podgórzan, Rzeszowiaków i Lasowiaków dużą ilość czynności, które były wówczas wykonywane, Oskar Kolberg zaś w 48. tomie Dzieł wszystkich (wydanym po jego śmierci) napisał tak:

Od południa Wielkiego Czwartku do popołudnia Wielkiej Soboty rzemieślnicy żadnej nie przedsiębiorą pracy, rolnicy li tylko konieczne. Od południa Wielkiej Soboty rozpoczynają się uroczystości Wielkiej Nocy

Czytaj dalej „Obrzędy Triduum Paschalnego sprzed lat”

Czas przedpościa

Przełom stycznia i lutego to czas, gdy żegnamy się na wiele miesięcy z bożonarodzeniowym wystrojem naszych domów, milkną ostatnie tony kolęd i pastorałek, a coraz dłuższe dni świadczą o nieuchronnym nadejściu wiosny. Wprawdzie w wielu miejscach jeszcze nie zaczęła się na dobre zima (!), a zgodnie z nowymi obyczajami pogodowymi możemy spodziewać się śniegu i zimna w marcu czy nawet na Wielkanoc, jednak pewne rzeczy pozostają niezmienne – kolejne dni w kalendarzu wskazują na nieuchronny bieg czasu, a zarazem mówią o pewnej stałości  i powtarzalności – pór roku, świąt czy obchodów kościelnych i liturgicznych. Czytaj dalej „Czas przedpościa”

„Puer natus in Bethlehem, Alleluia”

Ostatni dzień Adwentu, czyli Wigilia Bożego Narodzenia. Wyczekiwany dzień nadejścia Zbawiciela: w ciszy, ubóstwie, a jednak w niezwykły sposób. Anieli z radosnym Gloria in excelsis Deo, pasterze u żłóbka i Józef z Maryją adorujący nowonarodzone Dzieciątko. A potem radosne świąteczne dni… i pierwszy męczennik – św. Szczepan. Bogate tradycje, wierzenia i obrzędy, niezapomniane zapachy i smaki. Przyglądnijmy się po raz kolejny codziennemu-niecodziennemu życiu naszych przodków.

Czytaj dalej „„Puer natus in Bethlehem, Alleluia””